Wstęp
Atari ST
MiST
MJM
Sieć
Po polsku
Weź sobie
WWWięcej
Interesujące informacje dotyczące prywatności i plików cookie są tutaj.
Kontakt ze mną możliwy jest np. przez Twittera.

Atari Fan 6

15 czerwca 2019

Jest! Naprawdę jest!

Po długich miesiącach oczekiwania oraz tajemniczych, niewyjaśnionych zniknięciachSzczegóły tej historii możecie poznać na przykład tutaj lub tutaj ;) , szósty numer Atari Fana stał się namacalnym faktem. Pismo robi duże wrażenie już na pierwszy rzut oka — profesjonalny, kolorowy druk, wysokiej jakości papier, 140 stron pełnych artykułów, wywiadów, opisów i innych okołoatarowskich informacji, a do tego cover disk, czyli dołączona „wirtualna” dyskietka zawierająca materiały związane z pierwszym odcinkiem kursu programowania w języku STOS Basic. Wirtualna, ponieważ zamiast fizycznej dyskietki otrzymujemy adres URL, pozwalający na ściągnięcie jej obrazu, zawierającego właściwe pliki, które możemy następnie nagrać na prawdziwą dyskietkę, a później zwieńczyć dzieło, naklejając na nią dołączoną do pisma naklejkę :) Oczywiście jeśli ktoś chce, to może także kupić już nagraną dyskietkę z naklejką.

Wewnątrz magazynu znajdziemy mnóstwo ciekawych materiałów, od informacji o nowych programach, grach i modyfikacjach sprzętowych, przez wywiady, wspomnienia, kursy programowania na „małe” i „duże” Atari, do artykułów wybitnie specjalistycznych, takich jak sposoby szybkiego wykrywania procesora 68020 lub pełne 22 strony na temat generowania zupełnie nowych dźwięków przy użyciu standardowego, niemodyfikowanego 8‑bitowego Atari. Są również opisy gier na XL/XE, ST, a nawet na Jaguara i Lynxa. No, i znalazłem też parę słów na temat Marijuana Mail :)

Spis treści szóstego numeru można przeczytać na stronie pisma.

Nowy Atari Fan nie wygląda jak fanzin drukowany nocą na domowej drukarce dla paru znajomych. Teraz to czasopismo, które spodziewałbym się raczej znaleźć na półce w Empiku. Dostępne jest jednak tylko przez Internet — można je zamówić na stronie atarifan.pl.

Polecam. Warto!

1Szczegóły tej historii możecie poznać na przykład tutaj lub tutaj ;)


 

Strona używa plików cookie, ułatwiających mi życie.

Nie ma tutaj żadnych reklam, artykułów podzielonych na slajdy, wyskakującego okienka z prośbą o zapisanie się do newslettera (serio, ktoś w ogóle świadomie zapisuje się do takich newsletterów?) ani innych odchyleń godzących w rozum i godność człowieka.

Have fun.